Blog strażnika

Szare korzenie bujnych kwiatów_1Szare korzenie bujnych kwiatów:
- mechanicy, bez ich trudnej i odpowiedzialnej pracy nie było by spektakularnych sukcesów Dywizjonu 303 - ten cytat ze znanej książki Arkadego Fiedlera dedykuję Panom z Brygady Czerniakowskiej: Jurkowi, Bronkowi, Tadeuszowi,Markowi,Robertowi i Ryśkowi. Zdjęcia dokumentują na gorąco przebieg walki o Rezerwat Przyrody Jeziorko Czerniakowskie. Zwyciężymy!

Przemek Pasek

Kolekcjoner cd._1Ciągnąc wózek wokół bloku Bernardyńska 1a ten widok się widzi. Brygada Czerniakowska od poniedziałku usunęła z meliny za blokiem 35 m3 odpadów, dziś głównie drzwi wymieniane w okolicznych blokach. Jak to możliwe że odpady z osiedla Bernardyńska lądowały w rezerwacie i latami nikt nic nie zrobił żeby zapobiec temu procederowi ? ...
Panowie z Brygady Czerniakowskiej są starsi, trzech jest inwalidami, muszą ciągnąć te ciężary dookoła bloku na starym wózku, bo Zarząd parkingu na końcu ul. Bernardyńskiej nie wyraził zgody na ustawienie kontenera na swoim terenie (ten syf na zdjęciach jest tuż za siatką parkingu) Droga do kontenera daleka. Praca potrwa więc najprawdopodobniej do przyszłego tygodnia. Zapraszam mieszkańców, zwłaszcza radnych dzielnicy Mokotów do odwiedzenia nas w pracy. Brygada Czerniakowska to ludzie którzy naprawdę naprawiają ten świat własnymi rękami.

Przemek Pasek

Kolekcjoner_1Tak wygląda teren za parkingiem na końcu ul. Bernardyńskiej. Na opuszczonej działce, kloszard gromadzi od lat odpady ze śmietników z Osiedla Bernardyńska i zanieczyszcza Rezerwat Przyrody Jeziorko Czerniakowskie. Nikomu to nie przeszkadza. Chciałem ją uporządkować. Teren jest trudno dostępny. Najbliższa możliwa lokalizacja dla kontenera, to parking na końcu ul. Bernardyńskiej. (10 metrów od śmietniska) Zarząd społecznego parkingu nie wyraził jednak zgody na postawienie na terenie parkingu kontenerów na odpady na okres dwóch-trzech dni. 12 tonowa ciężarówka nie może wjechać na chodnik pomiędzy blokiem Bernardyńska 1 a parkingiem, ponieważ zniszczy płytki, z których jest ułożony. Brygada Czerniakowska będzie musiała nosić te śmieci na placyk przed dworkiem.

Apartamenty nad Jeziorkiem_1Zaciekawiony ogłoszeniem zajrzałem nad Jeziorko. Zaraz za mostkiem zatrzymałem samochód i zszedłem w prawo. Na kanale ciepłowniczym resztki nocnych uczt pijaków. Krzaki bambusów zawalone odpadkami. Za płotkiem wysypisko. Z gąszczu wyłaniały się tajemnicze zabudowania. Czyżby apartamenty? Do uporządkowania terenu skierowałem Brygadę Czerniakowską. Zdjęcia pokazują pierwszy dzień pracy. Wydawało mi się że na działeczce 10 x 15 m nie będzie dużo śmieci, więc zamówiłem mały kontener. Już po kilku godzinach okazało się że jednak nie doceniłem ludzkich możliwości. Ten dzień okazał się dopiero początkiem wielkiej akcji.

Przemek Pasek

Szklana Góra_1To co oglądacie już nie istnieje. Załadowanie siedmiu metrów sześciennych potłuczonego szkła pochłonęło dwa dni ciężkiej pracy Panów: Jerzego, Marka, Bronka i Tadeusza.

Przemek Pasek

Likwidacja czarnej dziury_1To miejsce leży w północno-wschodniej części Jeziorka Czerniakowskiego (między ul. Wolicką i ul. Kaloryczną) vis a vis Marvipolu. Z daleka wygląda jak zagajnik, jak ślad po gospodarstwie. Jak wygląda z bliska pokazują zdjęcia. Przyłapałem na gorącym uczynku mężczyznę wypalającego kable. Obiecał że już tu nie będzie wypalał. Brygada przystąpiła do pracy. Pierwszego dnia Panowie załadowali cały kontener spalonej gumy z izolacji. Najbardziej szkoda mi tych spalonych drzew. Czy uda się ocalić przyrodę nad Jeziorkiem?

Przemek Pasek

Wolicka_1Warszawa ul. Wolicka, wrzesień 2015 r, działalność Brygady Czerniakowskiej

Betony_1Wprost nie mogę uwierzyć jak biedni mieszkańcy PRL-u byli w stanie zataszczyć tyle betonu na działkę rekreacyjną. Z 1000 m2 wywieźliśmy przeszło 35 ton betonu !!! z fundamentów, wylewek i chodniczków i to jeszcze nie koniec. Połamała się taczka od ważących 160 kg krawężników. Zatrzymaliśmy się na ważących przeszło 250 kg zbrojonych nadprożach, z których ułożony był podjazd. (dla czołgu?) Nie dając rady w sześciu ich targać ręcznie. Działka ponoć należała do jakiegoś milicjanta. Niby zwykły milicjant a betonu jak w KC !
Zależy mi na tym by opuszczone działki zostały w 100% oczyszczone z pozostałości cywilizacji ludzkiej, aby mógł się tam zapoczątkować proces odrodzenia lasu łęgowego.

Przemek Pasek

Za płotkiem_1Rekultywacja opuszczonych działek na terenie rezerwatu przyrody Jeziorko Czerniakowskie przez Brygadę Czerniakowską. Chciałbym przekazać że zaangażowanie tych ludzi w pracę jest godne najwyższego uznania. Ludzie ci zostali wykluczeni społecznie przez niesprawiedliwy system panujący w naszym kraju. Zostali wyrzuceni z własnych domów przez sprytnych oszustów i ich politycznych kumpli z mafii, która nazywa się władzą, i uważa się za właściciela miasta. Mieszkają na działkach, żywią się przeterminowanym jedzeniem wystawianym na rampę Sadyba Best Moll. Czują się bezradni wobec rzeczywistości. Nie dziwię się że ich jedynym lekarstwem na deprę jest alkohol. Jednak w sytuacji danej im szansy, stają na wysokości zadania. Pomimo lat, złego stanu zdrowia, potrafią dobrze i uczciwie pracować dla dobra naszego miasta. Powiem tak: to najlepsi pracownicy jakich zatrudniałem. To prawdziwi Warszawiacy.

Przemek Pasek