Serce Jeziorka_1W drugiej połowie października 2016 roku rozpoczęliśmy naprawianie plaży. Naiwnie sądziliśmy, że to działanie potrwa nie dłużej niż 2 tygodnie, że raz dwa zapleciemy wiklinową kratownicę, wysypiemy 100 ton piachu i będzie gotowa - nowa, piękna plaża.

Po prawie 2 miesiącach mozolnej pracy zaplatania skarpy wikliną, wykonaliśmy 1000 m2 materaca faszynowego o grubości ok 0,5 m. Do wiązania tej ubezpieczającej przed osuwaniem się skarpy konstrukcji zużyliśmy 10 km sznurka jutowego. Spękane od mrozu i sznurka ręce, ludzie z Brygady Czerniakowskiej leczyli jeszcze przez długie tygodnie. Kto tego nie widział na własne oczy, nie uwierzy co kryje się pod grubą warstwą piachu. Grubą, bo ostatecznie na plaży wylądowało 600 ton piasku (dzięki wsparciu finansowemu firmy Carlsberg Polska), a nie jak pierwotnie zakładaliśmy w projekcie - 100 ton.

 

W tym roku prace na plaży były już czysto kosmetyczne, polegały głównie na zabiegach upiększających. Gałązki materaca faszynowego, które wraz z pierwszymi promieniami słońca wyjrzały częściowo spod piachu były wynikiem erozji spowodowanej min. deszczem, ale głównie chodzeniem po skarpie. Na wiosnę wyrosły na skarpie kępki wierzb, co oznacza, że nasza praca nie poszła na marne, kratownica działa, puściła korzenie i to one teraz będą utrzymywać piach przed obsypywaniem. Wycięliśmy kępy młodych krzewów wierzbowych, użyliśmy je do uzupełnienia materaca faszynowego, dowieźliśmy następne 4 wywrotki piasku i teraz wszyscy możemy cieszyć się nową, czystą i piękną plażą. Musicie ją zobaczyć :)

Zapomniałam dodać , że wszystkie działania nad Jeziorkiem są w stu procentach eko ♡ Używamy samych naturalnych materiałów, zero plastiku !

Na zdjęciach widoczne etapy prac, jeśli macie jakieś swoje fotografie z plaży wrzućcie je tutaj.